Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Sierpień2 - 0
- 2014, Lipiec3 - 0
- 2013, Sierpień14 - 0
- 2013, Lipiec15 - 2
- 2013, Czerwiec18 - 4
- 2013, Maj15 - 1
- 2013, Kwiecień9 - 0
- 2013, Luty16 - 1
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Listopad2 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Wrzesień5 - 1
- 2012, Sierpień32 - 11
- 2012, Lipiec29 - 16
- 2012, Czerwiec17 - 12
- 2012, Maj19 - 4
- 2012, Kwiecień16 - 11
- 2012, Luty8 - 7
- 2012, Styczeń22 - 22
- 2011, Grudzień17 - 2
- 2011, Listopad12 - 3
- 2011, Październik7 - 0
- 2011, Wrzesień8 - 1
- 2011, Sierpień19 - 1
- 2011, Lipiec6 - 1
- 2011, Czerwiec16 - 0
- 2011, Maj13 - 6
- 2011, Kwiecień15 - 6
- 2011, Marzec16 - 5
- 2011, Luty12 - 2
- 2011, Styczeń3 - 0
- 2010, Październik1 - 0
- 2010, Wrzesień7 - 0
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec9 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj2 - 0
- 2010, Kwiecień17 - 0
- 2010, Marzec3 - 0
- DST 144.84km
- Czas 07:07
- VAVG 20.35km/h
- Sprzęt Merida Matts
- Aktywność Jazda na rowerze
Dzień 5
Poniedziałek, 5 sierpnia 2013 · dodano: 14.08.2013 | Komentarze 0
Wyspani na rowery wsiadamy dopiero po godzinie 10.
Dzis uderzamy na Prage. Góry pokonane, wracamy na w miare płaski taren(nie, nie tak płaski jak w Szczecinie) 
Zaliczona
© TomekSzczecin
Przed centrum odłaczam sie od kolesi i dalej ruszam w samotną podróż po Polsce. Miałem jechać przez Brno i Wiedeń, aby dojechac przez Tatry do Zakopanego, jednak po ostatniej kontuzji roweru przestraszony postanowiłem jechać przez Polskę
Praga
© TomekSzczecin
Praga
© TomekSzczecin
Po paru godzinach zwiedzania Pragi, wyjeźdzam za miasto i kłade się w pierwszych krzakach. W nocy słysze jakies glosy, wyjmuje nóź i koczuje do rana