Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi TomekSzczecin z miasteczka Szczecin. Mam przejechane 21352.92 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.65 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy TomekSzczecin.bikestats.pl
  • DST 166.71km
  • Czas 07:01
  • VAVG 23.76km/h
  • Sprzęt Merida Matts
  • Aktywność Jazda na rowerze

O ja!!

Poniedziałek, 23 stycznia 2012 · dodano: 23.01.2012 | Komentarze 16

cel wycieczki to Myślibórz(zadupie jak każde inne, ale z miastem tym, albo raczej wiochą wiążą się wspaniałe wspomnnienia. Ogólnie chciałem zrobić zdjęcia osrodków do których całymi latami jeździłem na kolonie). Wspólnie z kolegą(http://adistats.bikestats.pl) pojechaliśmy jak się później okazało na strasznie wykańczającą trasę. Prawie do samego Mysliborza ponad 25 km/h( średnia ponad 26 była) Powrót to już istne piekło: zmęcznie+ wiatr, naprawdę mocny wiatr który odpuścił dopiero po parudziesięciu km. Przed Gryfinem jak to określił Adi: ,,najgorsza droga w Polsce,, spore(jak dla mnie) podjazdy i krótkie zjazdy

Trasa: Szczecin->Pyrzyce->Myślibórz->Rów:D->Banie->Pniewo->Gryfino->Szczecin

Nasze maszyny w Myśliborzu © TomekSzczecin


Zimno, oj zimno wtedy było © TomekSzczecin


Ta fotka była celem wycieczki ;) © TomekSzczecin


Kategoria 101-200



Komentarze
jurektc
| 20:38 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Brawo za km :D
TomekSzczecin
| 15:25 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj reasumując, może te podjazdy nie były aż takie mocne jak napisałem wtedy. Ale jak dla mnie przy takim dystansie i przy mocnym już wtedy zmęczeniu były straszne. Do tego dodając jeszcze fakt, że mój cały prowiant skończył się już w połowie trasy i właśnie na takowym terenie jechałem pół przytomny ;p
TomekSzczecin
| 15:21 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj niech Wam już będzie ;) zmieniłem te ,,paro km podjazdy''''
krzychs4
| 14:03 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Warto było! Gratulacje, na domiar wielkie szczęście i błogość - nie ma na fotce ani odrobiny śniegu.
wober
| 13:22 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj oo już wiem wracaliście przez rów toż tam droga straszna jest do samych bań. Potem też raczej z górki no chyba że na początku pagórek można nazwać paro kilometrowy" choć ma max 1km ;)
wober
| 13:20 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj na tym odcinku nie ma podjazdów!!! sa ewentualnie wzniesienia :)
Do tego jak jechaliście na powrocie przez Chojnę to tam jest więcej z górki niż pod ;)
adistats
| 12:20 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Przy takim kilometrażu jak wczoraj przejechaliśmy nie było jeszcze tak żeby któryś z nas nie narzekał na podjazdy zwłaszcza gdy w nogach setka na drodze same dziury i nie sprzyjający wiatr, ale jak już się przejedzie wyznaczoną trasę to przynajmniej jest co powspominać;P
vonZan
| 08:17 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj piękny dystans !!! :)
TomekSzczecin
| 07:54 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj co do tych podjazdów. Droga była tak jak by ,,falowana,, ciągle pod górkę(naprawdę długo pod górkę) i z górki. Może wy z południa byście tego nie odczuli, ale mu nie przyzwyczajeni do tego, bo wszędzie płasko ;)
siwobrody
| 07:38 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Przeczytałem , poszedłem po okulary i jeszcze raz przeczytałem i stwierdziłem że dystans to jedno ale śr. prędkość przy takim dystansie i pogodzie to już coś wyjątkowego.
jarrek-removed
| 06:56 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj GRATULACJE !!!

saren86
| 05:39 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Konkretnie! przy takim dystansie w zimę ja bym zamarzł ;)
Petroslavrz
| 01:30 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Nie mniej gratulacje za dystans przy takiej aurze.
A w sumie to rzeczywiście trafiają się wzniesienia na Pomorzu... więc chyba trzeba uwierzyć w te podjazdy.
Petroslavrz
| 01:26 wtorek, 24 stycznia 2012 | linkuj Tam inaczej postrzega się rzeczywistość. To co dla nas płaskie, na co nie zwracamy uwagi dla nich może być podjazdem.
Tak samo mówiąc o naszych górkach czy górach w okolicy wywołamy zdziwienie na twarzy kogoś np. z Zakopanego.
Pidzej
| 22:14 poniedziałek, 23 stycznia 2012 | linkuj Gratulacje, taki dystans o takiej porze roku!
Ale w te "paro kilometrowe podjazdy" to nie uwierzę :P Podjazdy to są na południu.
Pidzej
| 22:02 poniedziałek, 23 stycznia 2012 | linkuj Gratulacje, taki dystans o takiej porze roku!
Ale w te "paro kilometrowe podjazdy" to nie uwierzę :P Podjazdy to są na południu.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tylke
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]