Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Sierpień2 - 0
- 2014, Lipiec3 - 0
- 2013, Sierpień14 - 0
- 2013, Lipiec15 - 2
- 2013, Czerwiec18 - 4
- 2013, Maj15 - 1
- 2013, Kwiecień9 - 0
- 2013, Luty16 - 1
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Listopad2 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Wrzesień5 - 1
- 2012, Sierpień32 - 11
- 2012, Lipiec29 - 16
- 2012, Czerwiec17 - 12
- 2012, Maj19 - 4
- 2012, Kwiecień16 - 11
- 2012, Luty8 - 7
- 2012, Styczeń22 - 22
- 2011, Grudzień17 - 2
- 2011, Listopad12 - 3
- 2011, Październik7 - 0
- 2011, Wrzesień8 - 1
- 2011, Sierpień19 - 1
- 2011, Lipiec6 - 1
- 2011, Czerwiec16 - 0
- 2011, Maj13 - 6
- 2011, Kwiecień15 - 6
- 2011, Marzec16 - 5
- 2011, Luty12 - 2
- 2011, Styczeń3 - 0
- 2010, Październik1 - 0
- 2010, Wrzesień7 - 0
- 2010, Sierpień6 - 0
- 2010, Lipiec9 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj2 - 0
- 2010, Kwiecień17 - 0
- 2010, Marzec3 - 0
- DST 75.00km
- Czas 02:33
- VAVG 29.41km/h
- Sprzęt Merida Matts
- Aktywność Jazda na rowerze
Maraton
Sobota, 22 czerwca 2013 · dodano: 22.06.2013 | Komentarze 2
Pierwszy maraton w życiu. Impreza udana, niestety z paroma minusami;
1)jechałem na maraton z Adim i to z nim miałem go przejechać. Okozało się, że jedzie w następnej grupie(3 min za mną). Na mecie przyjechal 3:35 min za mną, czyli tempo mieliśmy podobne, przy współpracy było by szybciej
2) w 1 miejscu, na 60 km słabe oznakowanie. Gdyby nie kolarz na horyzoncie pewnie pojechałbym źle.
3) Brak doświadczenia spowodował męczarnie na trasie. Jak głupi przez pierwsze 12 km trzymałem koła ,,koksikowi,, lecąc cały czas 38km/h. I na tym moja wspólna jazda się skończyła, reszte drogi jechałem sam. Ostatnie 4 km straszne, pod masakryczny wiatr. Dodatkowo całe jedzenie, które dostałem na droga zjadłem odrazu...
4)Długo przeciągane zakończenie imprezy
Jedzenia sporo i w ilosciach jakich się chciało. Dawno się tak nie najadłem
kategoria m2 miejsce 7/15
open 43/74
jak na maraton szosowy to nawet dobrze